Często pytacie, jak przebiega proces usuwania lakieru z ramy rowerowej czy widelca i czy robimy to w sposób bezpieczny. Dlatego postanowiliśmy w kilku zdaniach wyjaśnić, jak przebiega ten proces i na co szczególnie zwracamy uwagę, aby wszystko odbywało się zgodnie ze sztuką i z najwyższą dbałością o detale.

RAMY KARBONOWE :
W dzisiejszych czasach rowery najczęściej wykonuje się z karbonu lub aluminium. Spotykamy także modele ze stali, tytanu, a nawet tworzone w technologii druku 3D z różnych materiałów. Jednak dziś skupmy się na tych dwóch najpopularniejszych materiałach: karbonie i aluminium.
Po wyprodukowaniu przez producenta ramy z formy otrzymujemy surową ramę karbonową, która wymaga dalszego etapu obróbki. Pierwszym krokiem jest uzupełnienie mikrodziurek obecnych w surowym karbonie za pomocą specjalnej szpachli. Następnie na ramę nakłada się podkład przyczepnościowy, który zapewnia lepszą przyczepność kolejnych warstw. Kolejnym etapem jest zastosowanie podkładu epoksydowego lub innego wyrównującego, który wygładza powierzchnię ramy.
Zobacz rama jeszcze nie jest " pokolorwana a już mamy 3-5 warstw lakieru.
Dopiero po tych przygotowaniach nakłada się warstwy lakieru bazowego ( koloru ), a w zależności od designu, może być ich kilka. Na końcu całość pokrywana jest lakierem bezbarwnym, który nadaje ramie ostateczny wygląd i chroni przed uszkodzeniami.

W naszej pracowni standardowo usuwamy około 50% seryjnego lakieru, dochodząc do podkładu. Taka metoda pozwala zredukować wagę ramy, a jednocześnie w bezpieczny sposób przygotować jej podłoże do ponownego malowania.
Używamy profesjonalnych narzędzi, takich jak szlifierki pneumatyczne Mirka oraz szlifierki mimośrodowe marki Festool, a także szeregu papierów szlifierskich o różnych gradacjach.

Ten proces to efekt doświadczenia, które zdobyliśmy malując już ponad 300 ram.
Po etapie szlifowania maszynowego przechodzimy do ręcznego doszlifowania trudno dostępnych miejsc, które nie dają się obrobić maszyną.

Jeśli jednak klient życzy sobie, aby karbon pozostał widoczny, po zakończeniu szlifowania mechanicznego Przechodzimy do intensywnego szlifowania ręcznego.
Usuwanie lakieru w 100% z elementów, takich jak rama czy widelec, jest czasochłonnym procesem – wymaga nawet 50 roboczogodzin.
Tylko dzięki tej metodzie możemy bezpiecznie usunąć lakier ręcznie, unikając uszkodzenia surowego karbonu, co niestety jest efektem braku doświadczenia niektórych firm na rynku.
RAMY ALUMINIOWE :

Zupełnie inaczej wygląda to w przypadku ram aluminiowych. Potocznie mówi się, że można je "wypiaskować", jednak jest to nieprecyzyjne określenie procesu. Naszym zdaniem piasek jest zbyt agresywny, by skutecznie usunąć lakier z ram rowerowych.
W naszej firmie używamy sody, mielonego szkła lub innych specjalistycznych materiałów, które stanowią naszą tajemnicę, do usuwania lakieru z aluminium lub magnezu.
Najczęściej jednak stosujemy bezpieczną chemię do usuwania powłok lakierniczych metodą zanurzeniową. Proces ten pozwala na całkowite pozbycie się lakieru z ramy rowerowej.

Moglibyśmy podjąć próbę usunięcia lakieru jak w przypadku karbonu, ale nie ma to większego sensu, a przede wszystkim jest to czasochłonne. Papier ścierny nie jest w stanie dokładnie wyczyścić lakieru ze spawów, dlatego w przypadku elementów aluminiowych zawsze usuwamy lakier w 100%, co jest szybsze i znacznie łatwiejsze.
Możesz zapytać, dlaczego nie używamy tej samej metody do ram karbonowych. Odpowiedź jest prosta: po 15 minutach w zanurzeniu żywica w karbonie by się rozpuściła, a rama stałaby się nieodwracalnie uszkodzona i nadawałaby się do wyrzucenia.
Mam nadzieję, że rozwiałem wszelkie wątpliwości dotyczące procesu przygotowawczego ram rowerowych.
Teraz możesz spać spokojnie, bo Twój rower jest w dobrych rękach! :)